Na pracowni gastronomicznej klasa 2 TŻ
znów udowodniła, że w kuchni nie ma miejsca na nudę 😄🍴
Na pierwszy ogień poszła terrina drobiowa
z szynką – i to nie byle jaka, bo aż w trzech wersjach 😎
🟡 kurkuma + czosnek
– złoto na talerzu
🔴 przecier
pomidorowy + papryka – ogień i kolor
🍄 grzyby + zielony
pieprz – elegancja i smak premium
Potem wskoczyły vol-au-vent z pastą
łososiową 🐟🥐 – chrupiące
krążki z ciasta francuskiego wypełnione kremowym farszem, które znikały
szybciej niż się robiły 😄
Na finał lekko i świeżo 🍅
👉 pomidorki
faszerowane twarożkiem
👉 szaszłyki z
pomidorków cherry i mozzarelli 🧀
Całe zajęcia to nie tylko gotowanie, ale
też trening dokładności, estetyki i cierpliwości – bo jak wiadomo, jemy
najpierw oczami 👀✨










Komentarze
Prześlij komentarz