Zajęcia kulinarne w 2 klasie technikum
żywienia przeszły do historii jako dzień wielkich smaków i jeszcze większych
zaskoczeń. Bezapelacyjną królową kuchni została zupa krem z cukinii z białą
czekoladą – połączenie tak odważne, że nawet cukinia na chwilę zwątpiła w swoje
przeznaczenie. Ku zdumieniu wszystkich, wyszło… zaskakująco pysznie.
Na drugie danie na scenę wkroczyło leczo z
langoszami, czyli duet idealny: aromatyczne, pełne warzyw leczo oraz langosze
tak puszyste, że znikały szybciej niż notatki z zeszłego tygodnia. Zapach
unoszący się po pracowni sprawił, że głód dopadł nawet tych, którzy „tylko
przyszli popatrzeć”.
Na deser czekała słodka kropka nad „i” –
ciasteczka z ciasta półfrancuskiego. Złociste, chrupiące i niebezpiecznie
dobre, bo zniknęły zanim zdążyły dobrze ostygnąć.
Podsumowując: było gotowanie, było śmiechu
co niemiara, a brzuchy wróciły do domu w doskonałych humorach. Jeśli tak
wyglądają lekcje w technikum żywienia, to my poprosimy dokładkę! 🍽️😄









Komentarze
Prześlij komentarz